Strona Główna


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Bliczowe rozkminy/nieścisłości/spekulacje
Autor Wiadomość
HunteR 
Stary Zrzęda


Wiek: 21
Skąd: z Krakowa
Wysłany: Sro Lip 14, 2010 6:33 pm   

Quincy niemiecki? Z niemieckim mieli coś wspólnego ci lalkarze z fillerów ale u Quincy nic takiego sobie nie przypominam :S

Cytat:
Fajnie jakby był to polski ale na to nie ma co liczyć :D


Polski w anime już wyczerpał swój limit w Sky Crawlers :P Łacina by w sumie pasowała jakimś nowym wrogom :wink:
_________________
 
 
 
logos 


Wiek: 23
Wysłany: Sro Lip 14, 2010 8:08 pm   

no a np Seele Schneider? przecież to niemiecki?
 
 
Hametsu_no_Tenshi 


Wysłany: Sro Lip 14, 2010 10:28 pm   

Logos - masz rację, techniki i terminy związane z Quincy są często niemieckie, chociaż ostatnio Uryuu dał 'popis' poliglotyczny, wtrącając coś po hiszpańsku.

Rosyjski byłby niezły, ale nie wiem czy bym przeżyła kaleczenie tego języka przez Japończyków i Anglosasów xD . A co do polskich akcentów - pozdrawiamy Monikę Kruszewski xD .
_________________
Prawda jest jak dupa - każdy ma własną.
 
 
Roogya 
Renkinjutsu-shi


Wiek: 19
Skąd: Rybnik
Wysłany: Czw Lip 15, 2010 8:53 am   

Jeżeli Tite nie zakończy Bleacha, teraz, zaraz, po pokonaniu Aizena, wiele straci w moich oczach, dlatego proszę nie wyjeżdżajcie z ruskimi przeciwnikami xD
_________________
 
 
 
HunteR 
Stary Zrzęda


Wiek: 21
Skąd: z Krakowa
Wysłany: Czw Lip 15, 2010 9:29 am   

Ej jeszcze muszą iść do piekła bo tam nie byli :P A seria się nie skończy bo nie zabija się kury znoszącej złote jajka :wink:
_________________
 
 
 
Pawel Dybala 


Wiek: 29
Skąd: aktualnie Sapporo
Wysłany: Czw Lip 15, 2010 12:11 pm   

Mowicie, ze w piekle mieszkaja ruscy?
_________________
"Poszedł raz Breżniew w dzień do fryzjera
a fryzjer u***bał mu rękę
tyle jest spraw na tym świecie poważnych
by o nich napisać piosenkę" (Kazik)
 
 
Kazzet 

Wysłany: Czw Lip 15, 2010 12:53 pm   

Jeszcze dwa arci więc Roogya możesz sobie od razu odpuścić x D
A z tymi ruskami to byłoby fajne. Ale lepiej jakby piekło było czeskie x D Ja sem twój ociec!
 
 
Roogya 
Renkinjutsu-shi


Wiek: 19
Skąd: Rybnik
Wysłany: Czw Lip 15, 2010 1:24 pm   

ee skąd info o kolejnych 2 arcach? i dlaczego bakanishi musiał teraz sobie wakacje zrobić, rozumiem dziewczyna, no ale mimo tego... ;<
_________________
 
 
 
Hametsu_no_Tenshi 


Wysłany: Czw Lip 15, 2010 2:25 pm   

HunteR napisał/a:
A seria się nie skończy bo nie zabija się kury znoszącej złote jajka :wink:

Powiedz to Arakawie ; ). Chociaż jak nie ona, to przemysł rozrywkowy sam z jej kury wyciśnie jeszcze co trzeba.

Kazzet napisał/a:
Ja sem twój ociec!

A nie 'ja sem twoj papinek'? Też nie znam czeskiego xD .

A jeśli ruscy są w piekle, to ani chybi musi ono być zamarznięte xD .

Poza tym coś czuję, że to 'pokonanie Aizena' jeszcze trochę potrwa, jak to ktoś kiedyś stwierdził - Kubo uczynił Aizena silniejszym niż Chuck Norris.
_________________
Prawda jest jak dupa - każdy ma własną.
 
 
Kazzet 

Wysłany: Pią Lip 16, 2010 10:06 pm   

Roogya napisał/a:
ee skąd info o kolejnych 2 arcach?


Kubo mówił w jakimś wywiadzie.

Hametsu_no_Tenshi napisał/a:
A nie 'ja sem twoj papinek'? Też nie znam czeskiego xD .


Nie wiem, ale w czeskiej wersji Gwiezdnych Wojen Anakin do Luke'a mówił ,,ja sem twoj ociec" przynajmniej tak mi się wydaje :D
 
 
Roogya 
Renkinjutsu-shi


Wiek: 19
Skąd: Rybnik
Wysłany: Sob Lip 17, 2010 12:18 am   

w każdym razie Matsumoto leży i kwiczy xD
_________________
 
 
 
Wombatio 
~Ciaossu!


Wiek: 19
Skąd: Elbląg
Wysłany: Sob Lip 17, 2010 1:58 pm   

Cytat:
A tak nawiasem - jeśli ktoś jest z mangą na bieżąco - jak myślicie, czyj to but pojawił się na ostatnim kadrze w 410 chapterze? :D


A czy to przypadkiem nie żółta ciżemka z "Legendy żółtej ciżemki"? Tym samym pojawi się akcent polski i na arenę wejdą pijani mistrzowie! Jee~!
_________________
"Niech zjedzą smażone tofu z sosem na patyczku!"
 
 
 
Mixik 
Bleachtard


Wiek: 18
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Sob Lip 17, 2010 2:09 pm   

HunteR napisał/a:
Ej jeszcze muszą iść do piekła bo tam nie byli

Nie sądzę. Pewnie wątek piekła zostanie wyczerpany w 4 kinówce. Przed wyświetleniem fillerów z zanami autor powiedział, że chce je przestawić w anime, bo nie ma na to czasu w mandze. Podejrzewam, że to samo stanie się z piekłem... Ale to potem się okaże, czy dobrze czy źle. :P

A co do następnych wątków w mandze... Liczę na jakieś flaszbaki z Isshinem i Ryuukenem typu tych z Turn Back the Pendulum (Kubo wspomniał, że chce poświęcić tatusiowi więcej czasu... chyba że o obecną akcję mu chodziło :< ) albo cokolwiek o tym całym Królu. Albo dywizji 0.

Edit: Eee... Wombatio... Trochę się spóźniłeś z tym 'żarcikiem'. :P
_________________
"Od cnoty Gryfonów,
Kretynizmu Puchonów
I wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów,
Chroń nas, Slytherinie."
 
 
 
Wombatio 
~Ciaossu!


Wiek: 19
Skąd: Elbląg
Wysłany: Sob Lip 17, 2010 2:19 pm   

Moja droga, na żarcik nigdy nie jest za późno! 8-)
_________________
"Niech zjedzą smażone tofu z sosem na patyczku!"
 
 
 
Hametsu_no_Tenshi 


Wysłany: Sob Lip 17, 2010 2:41 pm   

A ja żądam flashbacków odnośnie Gina i Rangiku ==, ale chyba na to już za późno. Skubaniec, myślałam, że chociaż trochę się zawaha ; D.

PS. Asano z mieczem wygląda badass, ja chcę zobaczyć jak nim wywija xD . Albo jeszcze lepiej Tatsuki-chan ; P.
_________________
Prawda jest jak dupa - każdy ma własną.
 
 
Mixik 
Bleachtard


Wiek: 18
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Nie Lip 18, 2010 12:46 am   

Cytat:
A ja żądam flashbacków odnośnie Gina i Rangiku ==

O, to to! Ale nie traćmy nadziei. Kto by pomyślał te kilka chapterów wstecz, że pojawi się Don Kanonji? Nigdy nic nie wiadomo!

Cytat:
PS. Asano z mieczem wygląda badass, ja chcę zobaczyć jak nim wywija . Albo jeszcze lepiej Tatsuki-chan ; P.

Ohoho, no właśnie, ciekawe co on zrobi z tym mieczem, bo w pojedynkę nawet nie draśnie Aizena. :D Hm, ciekawa jestem miny Ichigo na jego widok... No ale Ichi sobie z samym sobą na razie nie radzi, duh...
_________________
"Od cnoty Gryfonów,
Kretynizmu Puchonów
I wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów,
Chroń nas, Slytherinie."
 
 
 
DarkShad 
SenShi~


Wiek: 17
Skąd: Krotoszyn
Wysłany: Pią Lip 23, 2010 10:11 pm   

Mixik napisał/a:
Ohoho, no właśnie, ciekawe co on zrobi z tym mieczem, bo w pojedynkę nawet nie draśnie Aizena.


W chapie 413 się wszystko wyjaśniło :D Afro-san spada na Asano, odbiera swój miecz i go uwalnia. Po czym "atakuje", co i tak nic nie daje.

Mixik napisał/a:
Hm, ciekawa jestem miny Ichigo na jego widok... No ale Ichi sobie z samym sobą na razie nie radzi, duh...


Na pewnym blicz-fanowskim forum ludzie piszą:
Cytat:
Chapter ukazujący próbę przetrwania ludzi, a pewnie skończy się na tym. Że gdy Aizen zamachnie się zanpaktuo na Arisawę czy Asano lub innych przyjaciół, to Kyoka zostanie zablokowana krzyżująco przez Zangetsu i od Ichigo padnie tekst typu "Co ty robisz Aizen ? ".


uważam dokładnie tak samo xD znając Kubo, pewnie tak zrobi. I te oczy Rangiku na jednej z pierwszych stron chapa = oO czyżby ona... ? :cry:
 
 
 
Mixik 
Bleachtard


Wiek: 18
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Pon Lip 26, 2010 6:10 pm   

DarkShad napisał/a:
Na pewnym blicz-fanowskim forum ludzie piszą: (...)
uważam dokładnie tak samo znając Kubo, pewnie tak zrobi.

Nie zgodzę się. :P Po pierwsze - Ichigo nie zadaje takich pytań przeciwnikowi, jeśli dobrze go zna. XD Przykładem może tu być drugi pojedynek z Grimmjowem.
Po drugie - nie zapominajmy o mocy miecza Aizena. Żeby go użyć, nie musi atakować wroga, poza tym to nie w jego stylu, no i sam wspominał zresztą, że już nie jest zainteresowany pogonią za nimi i prędzej zajmie się tym Gin. Wprawdzie stabnął już kilka(naście?) osób w Karakurze, nim spotkał ekipę z klasy Ichigo, ale to były nicnieznaczące randomy, więc są też prościej traktowani. ;P
Po trzecie - Kubo lubi trollować i wkurzać fanów, więc pewnie przed walką z Ichigo przeskoczy do Karakury/HM, ew. jak main hero się pojawi pod koniec chapa i nie zdąży nic zrobić.
Co do Matsumoto - nie uwierzę, że nie żyje, dopóki nie usłyszę z ust którejś dobrej postaci: "She's dead".
_________________
"Od cnoty Gryfonów,
Kretynizmu Puchonów
I wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów,
Chroń nas, Slytherinie."
 
 
 
Kazzet 

Wysłany: Pią Lip 30, 2010 7:24 pm   

I moc Aizena się skończyła :D

Gin FTW!!
_________________
 
 
Hametsu_no_Tenshi 


Wysłany: Pią Lip 30, 2010 9:40 pm   

Znając Aizena to ja bym nie była tego taka pewna ~~. Ale gdzieś w połowie czaptera zaświtała mi w głowie myśl 'a co jeśli Gin od początku był takim bliczowym Snapem'. W dodatku jest tak samo 'szpetny', więc idealnie by pasował. Być może nie zabił Rangiku, a w jakiś cudowny sposób zamaskował jej reiatsu, żeby Aizen nie mógł go wyczuć? I nie powiem, że nie cieszyłabym się, gdyby tak się to wszystko skończyło - kto powiedział, że to główny koks musi zawsze zabijać wielkiego, złego bossa? Tylko po kiego Ichigo ćwiczy, gdyby teraz Gin miał wysłać Aizena w kosmos, coś mi się zdaje, że to się jednak tak nie skończy ; ).
_________________
Prawda jest jak dupa - każdy ma własną.
 
 
HunteR 
Stary Zrzęda


Wiek: 21
Skąd: z Krakowa
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 10:25 pm   

Cytat:
Ale gdzieś w połowie czaptera zaświtała mi w głowie myśl 'a co jeśli Gin od początku był takim bliczowym Snapem'.


I przeszedł na ciemną stronę bo w szkole przezywali go 'Gin z tonikiem' ale ostatecznie i tak pozostał po stronie dobrych zostając tragicznym bohaterem zmuszając się do zabicia Matsumoto na jej własne życzenie żeby móc podejść Aizena? To ma sens :D

A Snape jest bishonenem, oto dowód -> CLICK

Cytat:
Tylko po kiego Ichigo ćwiczy, gdyby teraz Gin miał wysłać Aizena w kosmos


Po to żebyśmy na końcu ostatniego rozdziału mogli zobaczyć jak Ichigo przybiega na miejsce walki w trybie 'imba' i słyszy od Gina "Już po wszystkim młody" :P Idealne zakończenie :wink:
_________________
 
 
 
Brejk 

Wysłany: Pią Lip 30, 2010 11:39 pm   

Ten chapter przywraca mi wiare w Bleacha i rekompensuje wczesniejsze nudy.

Gin!
 
 
Hametsu_no_Tenshi 


Wysłany: Pią Lip 30, 2010 11:49 pm   

HunteR napisał/a:
I przeszedł na ciemną stronę bo w szkole przezywali go 'Gin z tonikiem' ale ostatecznie i tak pozostał po stronie dobrych zostając tragicznym bohaterem zmuszając się do zabicia Matsumoto na jej własne życzenie żeby móc podejść Aizena? To ma sens :D

Bardziej szlachetnie z jego strony by było, gdyby udało mu się sfabrykować jej śmierć jednak, nie uważasz xD ? [Naruto spojler]Skoro blondas ostatnio to prawie jak Potter, to czemu Kubo miałby być gorszy xD ?[/Naruto spojler]

A jeden tragiczny bohater na mangę musi być, a jedynym tragicznym bishounenem może być Itachi xD . Nie, żebym Snape'a nie lubiła czy coś.

A potem Kubo zacznie nową serię: Gin the Falling Star xD .
_________________
Prawda jest jak dupa - każdy ma własną.
 
 
Kazzet 

Wysłany: Sob Lip 31, 2010 2:59 pm   

On nie zabił Matsumoto tylko przebił jej ten... kurde cały czas zapominam jak to się nazywało... Wiecie o co chodzi to co zawsze przebijał Byak xD Straci umiejętności, ale będzie żyć :D

Gin może być takim bleachowym Snape'm, ale żeby nie skończył tak jak on! Nie wolno mu! xD
_________________
 
 
DarkShad 
SenShi~


Wiek: 17
Skąd: Krotoszyn
Wysłany: Nie Sie 01, 2010 4:42 pm   

Kazzet napisał/a:
Gin może być takim bleachowym Snape'm, ale żeby nie skończył tak jak on! Nie wolno mu! xD


Eee tam, bardziej przejmowałbym sie znajomymi Ichigo - kim ostatecznie okaże się Gin? Będzie sam chciał stworzyć klucz królów czy jak, skoro zabił (?) Aizena? Czy może był on agentem Soul Society?
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group